Strona główna

#INLOVEWITHSWITZERLAND
Szwajcaria.. gdzie wszystko możesz, ale nic nie musisz

Leysin urokliwe miasteczko w regionie Jeziora Genewskiego

Ambasada Szwajcarii | 24.11.2016
Obrazek

Kiedy Silvio jedzie przez wioskę swoim czerwonym pickupem, okno kierowcy jest zawsze otwarte. Ten 62 latek pozdrawia każdego. Pytany o to zachowanie odpowiada dumnie: Jestem dzieckiem Leysin. Tu się urodziłem, tu wychowałem i zapewne tu umrę.

Giobellina and Leysin, sportowiec i wioska: nie byli by tym kim są bez siebie. Globellina odkrył swoją pasję do bobslejów na pokrytych śniegiem drogach Leysin. Nie było by też słynnego parku gdyby Globellina nie chciał spełnić swojego marzenia, w które tak naprawdę nikt nie wierzył jeszcze 10 lat temu.

Po zakończeniu kariery mistrz chciał dać coś wiosce. Sugerował podczas spotkania władz wioski zbudowanie światowej klasy snowparku w Leysin. Opowiadał o snowtubingu – rodzaju sportu freestylowego, gdzie goście jadą w dół po oblodzonych stokach w napompowaych oponach. “Przewodniczący rady był zaciekawiony, reszta sceptycznie nastawiona.” Postanowił ich przekonać.

Wraz z żoną Cathrine zainwestowali każdą wolną chwilę w park, do czasu, gdy ilość gości w parku wzrosła z kilku tysięcy na sezon do kilkudziesięciu tysięcy rocznie.

Odwiedzający to dorośli i dzieci, twierdzi Globellina i podkreśla, że doskonała zabawa i bezpieczeństwo są najważniejsze. “Jeśli przestrzegasz zasad, w parku jest niesamowicie, możesz przeżyć coś wyjątkowego.” A jaką radę dałby każdemu, komu trzęsą się kolana na widok stromego stoku? “Daj sobie szansę, albo lepiej odpocznij w namiocie sącząc piwo. Polecam każde z rozwiązań.